reklama

Kremy do rąk Isany

Kremy do rąk Isany

Jako że jestem chemiczką, moje

dłonie często są narażone na działanie szkodliwych substancji. Na laboratoriachzaburzenia erekcji

często się czymś upaćkam, przez co są mocno wysuszone. Niestety zdarza mi sięup!grade mellékhatások

zapominać o kremach, a kiedyś nie używałam ich prawie wcale. Dziś chcę Wadrivelan samenstelling

przedstawić moich dwóch wybawicieli, którzy od kilku miesięcy niezmiennie są zemanuskin active

mną i pomagają mi w walce o piękne dłonie. Mowa oczywiście o kremach do rąkdrivelan tabletit

Isany, a dokładnie o pomarańczowym i mocznikowym. hair megaspray

Kupiłam je skuszona pozytywnymijak zarabiać pieniądze

recenzjami na KWC. Dodatkowo trafiłam na promocję w Rossmannie, więc wrzuciłam

kremy do koszyka. ;)

Obydwa dobrze nawilżają dłonie,

dzięki czemu są miękkie i skórki nie odstają. Lepiej nawilża krem mocznikowy, jednak

pozostawia na skórze tłustawą warstwę, dlatego stosuję go głównie na noc. Rano

dłonie są w o wiele lepszym stanie i zawsze, kiedy mam mocno suche dłonie,

wybieram właśnie ten krem. Jedynym minusem jest dla mnie jego zapach, jednak

można się przyzwyczaić. ;)

 

W dzień zawsze używam

pomarańczowego kremu, który pięknie pachnie. ;) Wchłania się bardzo szybko,

więc po chwili mogę wykonywać wszystkie czynności normalnie.

Na włosach ich jeszcze nie

miałam, bo rzadko je kremuję, ale może kiedyś... ;)

Znacie je?

Pozdrawiam,

J.

reklama
reklama
reklama